środa, 24 czerwca 2015
2. Nie lubię... owadów!
Paskudne stworzenia, chwila nieuwagi i bum, zjadają Cię żywce. Dlatego też nie lubię lata, wszędzie się roi od latających, pełzających i bóg wie co jeszcze robiących owadów. Od dziecka mam arachnofobię, kiedy widzę te mutanty z ośmioma odnóżami to od razu dostaję ataku paniki. Najgorzej jest wieczorami, albo nad wodą. Ciągle coś lata Ci nad głową, siada na Ciebie, próbuje Cię ugryźć, koszmar. Próbujesz coś zjeść, owady, gdziekolwiek jesteś robale -.- Jak dla mnie to wszystko powinno zniknąć raz na zawsze.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz